#0056

Uncategorized — Przemek @ 18:12

Tomek to postac legendarna. Wiedza to wszyscy, ktorzy go znaja. To kumplujac sie z nim od dziecinstwa dowiedzialem sie, ze kopiac pilka w linie wysokiego napiecia tak aby sie poszczegolne kable zwarly mozna wylaczyc prad w calej okolicy i urzadzic niezly pokaz fajerwerkow. To wraz z Tomkiem w wieku 14 lat spalilismy czesc domku na koloniach co kosztowalo nas, a raczej naszych rodzicow, kilkaset zlotych. To wraz z Tomkiem kiedy rozkrecalismy nasz maloletni biznes dostalismy przypadkiem zakaz wstepu do Castoramy bez pelnoletnich opiekunow, az do 18 roku zycia. To wraz z Tomkiem stracilem wczoraj blisko 2 godziny na akcji ratunkowej jego antystresowej pileczki, ktora wpadla mu na dach. Niesienie przez cala dzielnice drewnianej dwumetrowej drabiny, niepokojenie staruszki mieszkajacej pod pechowym dachem, topienie sie w sniegu po kolana, a wszystko aby odzyskac mala gumowa pileczke o wartosci, strzelam, niecalych 3zł. Tylko z Tomkiem.

#0055

Uncategorized — Przemek @ 17:38

Od trzech dni staram sie drastycznie ograniczyc, a w dalszych punktach programu rzucic palenie. Biorac pod uwage, ze na liczniku idzie juz siodmy rok popalania, potem palenia, a na koncu jarania jak smok paczki lub paczki z plusem dziennie, nie jest to najlatwiejsze na swiecie zadanie. Fakt faktem, ze jestem zdumiony energia, ktora mnie wypelnia od rana do wieczora kiedy nie pale papierosow. Caly czas chce mi sie dzialac i mam pare razy lepszy humor. Mankamentem za to są kilkunastominutowe napady w trakcie, ktorych nie moge wyzbyc sie checi zapalenia. Jedyna rzecza, ktora jako tako mnie powstrzymuje jest to, ze musialbym sie przejsc do sklepu po nowa paczke, co byloby niestety porazka misji na calej linii. Absurdalnie mniej zalosna rzecza wydaje mi sie maniakalne przeszukiwanie wlasnych szuflad, kieszeni w ubraniach, letnich kurtek i wszystkiego innego gdzie moglem pozostawic niedokonczona paczke. W toku iscie zdumiewajacej logiki stwierdzilem, ze moze jakas paczka wpadla pod moje lozko, wiec czym predzej odsunalem je na calej dlugosci… papierosow nie bylo, za to znalazlem 19zł i 50gr. ;)

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-Noncommercial-Share Alike 3.0 Unported License.
(c) 2010 blog.brzoskowski.com | powered by WordPress with Barecity