#0027

Uncategorized — Przemek @ 16:22

_mg_3348

Dzisiejszy dzien sie zaczal dziwnie. Wyszedlem z domu na rutynowego papierosa ze spacerem i spotkalem pania gadajaca z psem, ja bylem jej nastepnym celem. Niech pan przegoooni tego psa! Ale czemu ja mam gonic psa? Booo ooonnn nieeee maaa smyyczyyy i beeedzieee jaaadll kossciii. Idac dalej mijalem komisariat. Jeden z funkcjonariuszy stal na schodach przed wejsciem, drugi siedzial w radiowozie. Wzial do reki mikrofon i przez glosniki z radiowozu spytal pierwszego, a wraz z nim okolicznych spacerowiczow. *ksz, ksz* Ejjj… byles juz w kiblu?. Wrocilem spokojnie do domu i znalazlem list do mnie. Krwiscie czerwona koperta, obok mojego nazwiska i adresu napisane kici, kici. Odwracam aby odkleic i czytam badzmy nieprzyzwoici. Ok, ktokolwiek to jest – ma mnie, naprawde. Przez chwile myslalem, ze jakims cudem moj zbior zachowan przyczynil sie do tego, ze mimo 22 lat wciaz otrzymuje walentynki. Otwieram, a tam zdjecie martwego kota.

#0026

Uncategorized — Przemek @ 11:18

_mg_3337

Przypomnial mi sie dzieciak, ktorego jakis czas temu widzialem na ulicy. Podniosl brylke brudnego lodu z ziemii, wzniosl ja nad glowe i krzyknal “krysztal szybkosci!” po czym zaczal biec ile sil w nogach przed siebie, poslizgnal sie i zapoznal swoja czaszke z chodnikiem. Moral z tego jest tak emo, ze az wstydze sie napisac…

#0025

Uncategorized — Przemek @ 10:09

_mg_3270

Znalazlem wlasnie jakis pradawny kubek z resztka mojej kawy – wyglada to jakby w kubku plywalo logo Play w sepii. Dziwne.

Przy okazji… byc tam, poczuc ta energie ; ) http://www.youtube.com/watch?v=nbATtXL5eyc
Dzis wyczytalem ze Radio Maryja otwiera siec telefonii komorkowej, wiec jesli tylko beda mieli “Granie na czekanie” i ten oto utwor to jednego klienta maja na bank, przeniose numer.

This work is licensed under a Creative Commons Attribution-Noncommercial-Share Alike 3.0 Unported License.
(c) 2010 blog.brzoskowski.com | powered by WordPress with Barecity