#0024

Uncategorized — Przemek @ 19:32

picture-022

Najbardziej homo fota jaka z Wami mam Panowie… no moze troche samodzielnych portretow Seby je przebija…

#0023

Uncategorized — Przemek @ 21:24

picture-148

Philip zastany w naturalnym srodowisku.

#0022

Uncategorized — Przemek @ 18:24

_mg_2583

Pewien medrzec kiedys rzekl: men, bedziemy tacy najebani , ze nawet jakbysmy mieli dziewczyny skute do nas kajdankami, to wyruchami jakies inne

(oryginalna pisowania zachowana)

#0021

Uncategorized — Przemek @ 08:20

picture-034

Habemus papam.

#0020

Uncategorized — Przemek @ 12:45

_7a_0134

To jest Philip… jak Philip wpadnie w wakacje do Ciebie to nie wiesz potem co sie dzialo w lipcu… a czasem to w sumie jeszcze i w czerwcu i w sierpniu.

(w sumie to zrobie tydzien tematyczny z Philipem)

#0019

Uncategorized — Przemek @ 19:47

_mg_5462

Gdyby wszystkie moje fotografie nabieraly z czasem tak bardzo sensu bylbym szczesliwym fotografem.

#0018

Uncategorized — Przemek @ 23:10

_mg_3002

W Warszawie bylem. Intercity – wiadomo, jak zwykle. Nie bylo baby od kazirodztwa ale byla dziewczyna, ktora rozbawila mnie na cala podroz i jeszcze teraz chce mi sie z tego smiac. Zakupila bilet przez internet ale nie miala drukarki, wiec wszystko co widziala na monitorze przerysowala na kartke, lacznie z piktogramami i roznymi wersjami jezykowymi. Konduktor speszony milczal chyba z 5 minut. Poza tym… nie wierze do konca, ze to mowie ale zaczynam chyba lubic Warszawe.

Next Page »
This work is licensed under a Creative Commons Attribution-Noncommercial-Share Alike 3.0 Unported License.
(c) 2010 blog.brzoskowski.com | powered by WordPress with Barecity