#0012

Uncategorized — Przemek @ 13:39

Po ostatnich trzech tygodniach imprezowania doszedlem do punktu, w ktorym dostrzeglem wielka sprzecznosc… nie wiem… moze cos sie sprzezylo, poplatalo ale dziwnie sie czlowiek czuje kiedy uswiadamia sobie, ze robi panoramy zatoki baltyckiej, bo mu sie chmury podobaja i jednoczesnie na sluchawkach z ustawionego na maksa odtwarzacza slyszy Roberta Planta wykrzykujacego “waaayyyy doooownnn innsideee, woooomaaaan youu neeeed loooooooooooove… aaa …aaa… aaa…”. Jezu co za kawalek.

Ostatnio dosc mocno ciagnie mnie w te klimaty. Tak sobie mysle o tych wszystkich chlopakach i ich stylu zycia. Jimi Hendrix, John Bonham z Led Zeppelin czy juz chociazby Jim Morrison - uduszenie sie wymiocinami czy atak serca to w sumie nie az taka kara za tyle szalenstw :> Inna sprawa to przezyc te wszystkie szalenstwa… eh… przed chwila wyczytalem, ze Eric Burdon z The Animals w wieku 11 lat palil z z Louisem Armstrongiem trawe…

No nic. Stay tuned, odezwe sie kiedy zaczne karmic kaczki i labedzie sluchajac Slipknota.

A i jeszcze strone update’owalem zdejmujac pare rzeczy i pare dodajac.

 Viewed 1982 times by 398 viewers

#0011

Uncategorized — Przemek @ 11:20

_mg_0970

“Radio Zlote Przeboje… przypominam, ze bawimy sie w zblizanie ludzi na swieta” … Idealny tekst, ktory mogl mnie dzis obudzic. Keep calm and rock on.

Btw… niedlugo naprawde odzyje ze zdjeciami.. ale to jeszcze chwila :)

But baby, but baby
Remember, remember
It’s my life and I’ll do what I want
It’s my mind and I’ll think what I want
Show me I’m wrong, hurt me sometime
But some day, I’ll treat you real fine

Genialny jest ten kawalek…

 Viewed 3141 times by 595 viewers

Next Page »
This work is licensed under a Creative Commons Attribution-Noncommercial-Share Alike 3.0 Unported License.
(c) 2009 blog.brzoskowski.com | powered by WordPress with Barecity